wtorek, 30 czerwca 2020

Wakacje z delfinami ;-)

Wiesz, co zrobić żeby spotkać syrenę? Musisz zejść na samo dno morza, gdzie woda juz nie jest niebieska, gdzie niebo jest juz tylko wspomnieniem i unosisz sie tak w ciszy. Zostajesz tam. Chcesz umrzeć dla nich. Tylko wtedy sie pojawia. Wyjdą, pozdrowią cie i ocenia twoja miłość do nich. Jeżeli jest szczera, prawdziwa, to zostaną z Toba, zabiorą ciebie na zawsze."
Wielki Błękit 



                Aby w swoim życiu spełnić swoje marzenia potrzebne  jest  poświęcenie, poświęcenie czasu, energii, wysiłku. Aby osiągnąć to, czego się  pragnie  trzeba  za to  zapłacić czasami dużą cenę nawet oddać ofiarę ze swojego życia, jeśli według nas cel jest tego warty. Nic nie ma za darmo, wszystko wymaga pracy. Jednak nie wszystkie cele wymagają wielkiej ofiary są też takie, które zdobywanie ich bywa przyjemnością.

             Syreny to mityczne stworzenia, które według mitologii podlegały bogu mórz i oceanów Posejdonowi . Czy chcielibyście spotkać syrenę? Pewnie tak, kto by nie chciał, ale chyba mało, kto zdecydowałby się na poświęcenie wslasnego życia, aby je zobaczyć, … Ale zadam inne pytanie czy chcielibyście popływać z delfinami ?  Bo ja tak te figlarne miłe zwierzaczki są cudowne i byłoby wspaniale gdyby można byłoby sobie z nimi popływać, pobawić się, ale co zrobić, aby popływać z delfinami ?
              Trzeba byłoby się udać do delfinarium. W Polsce chyba nie  ma takich miejsc  przynajmniej w moim Krakowie o takim nie słyszałam, ale warto poszukać delfinariów poza Polską chyba ceny nie są takie  wygórowane , więc realizacja  takich wakacji nie jest niemożliwa dla przeciętnego człowieka . A skoro nie jest to trudne i nie wymaga to wielkiego poświęcenia pozostaje nam tylko zabrać się  do pracy i zarobić na wyjazd do takiego miejsca…
            A w tych filmikach  możecie zobaczyć jak takie pływanie wygląda w rzeczywistości. Mi się podoba a Wam?



środa, 10 czerwca 2020

Krem idealny...

            Czas pandemii mnie rozleniwił w pisaniu, ale czas wrócić do blogowania, co prawda wracam na krótko, bo w lipcu jak zawsze udaje się na blogowe letnie wakacje, ale w czerwcu zamierzam napisać kilka notek; -)))                    
           Dziś będzie o kosmetykach. Czasy zarazy spowodowały, że nie możemy chodzić do fryzjera i kosmetyczki, więc kosmetyki, które polecam mogą pomóc rozwiązać problemy ze skórą, jeśli takie macie, A więc;
Na polskim rynku jest wiele firm kosmetycznych zarówno polskich jak i zagranicznych. 
           Reklamy w każdej stacji telewizyjnej zachęcają nas do kupowania kosmetyków coraz to nowszych, z nowym ulepszonym składem. Niestety większość tych kosmetyków nie dają tego efektu, jaki być powinien, więc szukamy dalej najlepszego wyrobu. 
            Nie oszukujmy się ulegamy reklamom, modzie i ja też tutaj nie jestem wyjątkiem z tym, że dla mnie najważniejsza jest, jakość wyrobu, więc myślę, że mniej tych błędów w moich poszukiwaniach popełniam. Może to także wynika z tego, że w mojej rodzinie jest osoba , która się zna na kosmetologii i wizażu i wypróbowała niemal wszystko, co jest na rynku a korzystając z jej doświadczenia, którym się ze mną dzieli nie wpadam w ślepy  kosmetyczny zaułek jak inni. Nie żebym się chwaliła, jaka to mądra jestem a inni mniej po prostu myślę, że w tym temacie mam trochę więcej szczęścia niż inni;-))))
               Wiele osób szuka idealnych kremów do twarzy, także kremów przeciwstarzeniu się, ale i także zwykłej pielęgnacji, Ja znalazłam jeden kremy, które uważam, ze warto polecić innym. 

            Nie jest on  drogi, ale jest skuteczne. Tym idealnym kremem jest  Retimax zawierający duża ilość witaminy A, która likwiduje  zmarszczki. Każdy krem przeciw zmarszczkowy zawiera witaminę A, ale           Retimax zawiera tej witaminy najwięcej. krem ten wbrew pozorom kosztuje niewiele .

             Retimax w Herbapolu lub innej aptece kosztuje tylko 8 złotych a jest bardziej skuteczny niż te wszystkie kremy najdroższych firm takie jak Loreal Paris  razem wzięte.

Podaję wam tutaj opis tego kremu  abyście go  bliżej poznali.

 


Właściwości Retimaxu;

    • Najmocniejsza maść ochronna z witaminą A, bezpieczna dla alergików.
    • Po zastosowaniu witaminy A tworzy się w skórze, prawidłowy Kolagen typu VII, budujący włókna kotwiczące, które usprawniają łączność między naskórkiem a skórą właściwą.
    • Witamina A stymuluje również wzrost ilości nowych naczyń krwionośnych w skórze.
    • Odżywia skórę dzięki zawartości witaminy A, będącej niezbędnym regulatorem odnowy komórek.
    • Nawilża przenikając głęboko w skórę, pomaga przywrócić jej naturalny stan nawilżenia, elastyczności i jędrności.
    • Chroni skórę i pozostawia uczucie naturalnej miękkości i gładkości.

    Przeznaczenie

    Wskazany jest do miejscowego stosowania na skórę w stanach jej odwodnienia i suchości, w przypadku łagodnych podrażnień, otarć lub łuszczenia się naskórka. Działa regenerująco na naskórek po lekkich oparzeniach i odmrożeniach. Pomocny w pielęgnacji popękanych kącików ust, wspomagając naturalny proces gojenia. Używany ochronnie u dzieci, zapobiega pieluszkowym podrażnieniom skóry. Idealny do stosowania po opalaniu, korzystaniu z solarium, chemicznym usuwaniu naskórka oraz skórnych zabiegach laserowych.

    Działanie/właściwości
    • nawilżające
    • odżywcze
    • przeciwalergiczne
    • regenerujące
    • ujędrniające
    Problem które rozwiązuje Retimax
    • alergia
    • łuszczyca
    • odmrożenia
    • odparzenia
    • odwodnienie
    • oparzenie
    • podrażnienie
    • suchość
    • uczulenie
    • wiotkość skóry
     Składniki
    • lanolina
    • parafina
    • wazelina
    • witamina A
    • wosk pszczeli

                 Ja uważam, że warto go  kupić i stosować naprawdę go polecam. Osobom, które mi nie wierzą, bo ulegają reklamie  i modzie i lubią jak na ich pólkach w łazience stają markowe kosmetyki polecam zakup tego markowego kosmetyku i stosowanie Retimaxu zamiennie. Będziecie mieć przysłowiowe ciastko i zjecie ciastko;-))))


    wtorek, 14 kwietnia 2020

    Gdy nie bawi cię już ...

               W życiu zawsze trzeba wiedzieć a przynajmniej się zastanowić nad tym, czego się chcę, czego się pragnie. Jednak moim zdaniem najważniejsze w życiu jest wiedzieć, czego się NIE CHCE, albowiem wszyscy czegoś pragniemy.  Jedni chcą np. studiować na paryskiej Sorbonie inni na UCLA, jedni chcą uczyć się francuskiego a inni hiszpańskiego lub włoskiego, są osoby, które chcą mieć dzieci a są takie, które chcą być pozbawieni trudów rodzicielstwa i małżeństwa.;-) Oczywiście podałam przykłady takie najprostsze.  
                Zmierzam do tego, że każdy człowiek ma różne marzenia i każdy jest inny, ale problem polega na tym, że niestety niektóre plany i marzenia nie mogą się spełnić lub są bardzo trudne do realizacji. Stoimy na różnych pozycjach, na różnych startach w życiu, które powodują, że do niektórych met trudno dojść, dlatego tak ważne jest by wiedzieć, czego się w życiu nie chce.                  Wtedy mimo trudów, niemożliwości realizacji planów, marzeń jesteśmy wstanie ominąć w znacznej części życiowe tragedie, traumy i niespełnienie. W życiu wszystko jest, co prawda możliwe przynajmniej teoretycznie, bo wszystko jest dla ludzi, ale aby osiągnąć swoje cele nawet te na dzień dzisiejszy niemożliwe do zrealizowania trzeba odpowiedzieć sobie na kilka pytań,; Czego chcę? Czego nie chcę?   Jak chce żyć? Jak nie chcę żyć?  A potem będzie w życiu łatwiej.  Ja już znam odpowiedzi na te pytania a Wy? 

    Ostatnio  że się tak wyrażę  chodzi mi  po głowie taka piosenka perfectu. Ten zespół miał zawsze dobre teksty…

    Gdy nie bawi Cię już

    Świat zabawek mechanicznych
    Kiedy dręczy Cię ból
    Nie fizyczny

    Zamiast słuchać bzdur

    Głupich telefonicznych wróżek zza siedmiu mórz
    Spytaj siebie czego pragniesz
    Dlaczego kłamiesz, że miałaś wszystko

    Gdy udając że śpisz

    W głowie tropisz bajki z gazet
    Kiedy nie chcesz już śnić
    Cudzych marzeń

    Bosa do mnie przyjdź

    I od progu bezwstydnie powiedz mi czego chcesz
    Słuchaj jak dwa serca biją
    Co ludzie myśląc, to nieistotne....



    sobota, 21 marca 2020

    Świat musiał się zatrzymać by nie upaść !

                Polska oraz cały świat w ciągu ostatniego tygodnia zamieniła się w jedno wielkie więzienie.  Nie ma otwartych kafejek, restauracji, zamknięto księgarnie, muzea, odwołano imprezy  i wszystkie inne przyjemnie miejsca, które umilają nam czas na tej ziemi. Wychodzić z domu należy tylko wtedy, gdy jest konieczność np. w zaopatrzeniu żywności czy pójścia do apteki po leki i suplementy, które pomagają nam podnieść odporność, aby uniknąć tego Koronawirusa.
                    W jednym momencie wszystko się zawaliło jak domek z kart a wszyscy jesteśmy w takim areszcie domowym.
                 Ten cały areszt się niemiłosiernie duży ma się wrażenie, że trwa to już bardzo długo, a przecież te zasady, które nas teraz obowiązują trwają raptem tydzień. Ta sytuacja większości ludzi z musza do zastanowienia się czy Koronawirus  jest takim ezoterycznym sygnałem od wszechświata abyśmy się opamiętali i zauważyli, co jest w życiu ważne?
                     To może dobry czas, aby sobie wszystko poukładać zwłaszcza dla tych, co nie mają  wielu spraw poukładanych, zrobić rachunek sumienia, określić, jakie złe rzeczy musieliśmy zrobić, bo nie mieliśmy wyboru , to, co  mogliśmy zmienić ,ale tego nie zrobiliśmy i z tym  będziemy  musieli dalej  żyć lub też zadośćuczynić wyrządzonym szkodom, jeśli będzie to możliwe  oraz zastanowić się jak żyć dalej, aby to życie było lepsze.
                  Można też nie robić żadnego rachunku sumienia i żyć chwilą obecną oraz niczego nie żałować, jakakolwiek była nasza przeszłość, dla niektórych ta opcja jest najlepsza i nie jest ona wbrew pozorom zła tylko trzeba mieć twardy tyłek i mocny  charakter, bo za wszystko się w życiu płaci  i dobrze ;-)
                   Niezależnie jak potoczą się losy tej całej pandemii światowej oczekuję, że ona się szybko skończy a wraz z nadejściem wiosny i lata będziemy mogli zapomnieć o Koronawirusie. Może to i pobożne życzenia, ale nadzieja wszak umiera ostatnia;-))