Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ojców. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ojców. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 września 2014

Dawna świetność Ojcowa

          Polska jest krajem, z którego młodzi ludzie za wszelką cenę chcą wyjechać. Wielu z nich nie planuje powrotu. Tutaj nie widzą szans na przyszłość …Może, dlatego, że trudno w Polsce coś zmienić, stworzyć coś, rozwijać się. Każdy człowiek, który ma jakąś inicjatywę, pomysł (niekoniecznie mający cel zarobkowy) natrafi na mur nie do przeskoczenia. 
          Największe trudności mają  przedsiębiorcy niemający układów lub niechcący wejść w układy. Z tego powodu nie mogą rozwijać swoich firm  . Na tym tracą nie tylko właściciele tych firm, ale także zwykli ludzie ,którzy  korzystają z ich usług.
           Powodem tego nie jest do końca polski system prawny, ale raczej mentalność polegająca na utrudnianiu sobie i innym życia na każdym jego etapie oraz zawiść i zazdrość.
           Podam Wam przykład pewnej miejscowości, która boryka się z trudnościami …
Tą miejscowością jest Ojców –malownicza wieś położona w województwie małopolskim. Przed drugą wojną światową było tu piękne uzdrowisko.  Ojców może się pochwalić pięknymi willami zbudowanymi w stylu szwajcarskim. Wątpię czy gdziekolwiek w Polsce można spotkać taką architekturę.
             Dziś te piękne budynki niszczeją  ,a Park Ojcowski nie pozwala odremontować willi należących do prywatnych właścicieli…. Wille, które należą do Ojcowskiego Parku Narodowego są pięknie odremontowane ( a czasami wielokrotnie remontowane. …)

Tak wyglądają wille należące do prywatnych właścicieli:

Rok 2004
rok 2009


Budynek wygląda  pięknie  pozwolono go odremontować . Ciekawe dlaczego? 


Tak wyglądają wille należące do Ojcowskiego Parku Narodowego:


 
Dawny Hotel pod Kazimierzem  
 Dawny Hotel Kazimierz z 1885 roku. Obiekt ten nie pełni funkcji hotelarskich, ale dowiedziałam się, że podobno są czynne pokoje dla wybranych osób  …

              Gdyby prywatne wille odremontowano skorzystaliby na tym wszyscy mieszkańcy wsi, ale także osoby z okolicznych miejscowości oraz turyści Wiem, że wielu właścicieli chciało odremontować swoje posiadłości i mieli na to pieniądze, ale natrafili na przeszkody, których nie mogli pokonać -musieli zrezygnować z inwestycji.

          Uważam, że tą sprawą powinien zająć się jakiś dziennikarz może dzięki temu w tej miejscowości coś by się zaczęło zmieniać na lepsze. Piękne budowle odzyskałyby dawny blask.  Z roku na rok wille popadają w coraz większą  ruinę, Szkoda, bo ta miejscowość ma duży potencjał , a mimo słabej bazy turystycznej turyści chętnie tu przyjeżdżają. Mogłoby być ich więcej , a tak  możemy zobaczyć jedynie ruiny  pięknych budowli  ,w których jeszcze jest duch dawnej świetności. 

środa, 28 września 2011

Moje miejsce na ziemi


                  Jest takie magiczne miejsce w moim życiu, do którego najchętniej wracam i chciałabym mieć tam mały drewniany domek. Tym miejscem magicznym jest dla mnie Ojców. Często z moim dziadkiem (już niestety nieżyjącym) chodziłam tam, co roku. 
                   Dziadek lubił opowiadać historie ze swojej młodości o spaniu w lesie, jeździe konnej i cudownych balach w Ojcowie. Ile tam ciekawych rzeczy się działo … Prawdziwe bale, dyskusje… Zjeżdżała się tam cała śmietanka towarzyska Krakowa i nie tylko... Artyści, którzy przyjeżdżali tam wypoczywać i malować oraz fotografować piękne krajobrazy i dyskutować o sztuce lub polityce...
                 Lubiłam słuchać tych historii i  może, dlatego już będąc dorosłą osobą często wracam do tego miejsca, a ponieważ nadal Ojców ma swoją magię i można jeszcze zobaczyć pozostałości z dawnych czasów (wille, zarośnięty basen) magia tego miejsca jeszcze nie umarła.

            Gdyby jednak ktoś nie wiedział to od razu wyjaśniam: Ojców na przełomie XIX i XX wieku był uzdrowiskiem i miejscem spotkań elity intelektualnej.W czasach PRL- u miejscowość podupadła a co dziwne do dzisiaj mieszkańcy mają trudności w odremontowaniu  swoich posiadłości.
            Szkoda, bo mogłoby to być miejsce, które służyłoby wszystkim jej mieszkańcom oraz turystom …A ja już sobie wyobrażam cudowne plenery artystyczne, które mogłyby się tam odbywać...